Dzieciaki projektują pluszaki z mojpluszak.pl

p7

Pluszaki, przytulaki, maskotki są nieodłącznym elementem dzieciństwa. Z pewnością każdy z Was pamięta swojego ulubionego pluszaka i uśmiecha się na to wspomnienie. A jakie są ulubione maskotki Waszych dzieci? Jak często zapomnieliście ulubioną owieczkę czy misia z samochodu, przedszkola lub w nocy przeszukiwaliście wszystkie zakamarki, bo bez maskotki Wasz maluch nie mógł zasnąć? Przyznam, że nam to się zdarzyło wielokrotnie.

A gdyby tak Twoje dziecko mogło uruchomić wyobraźnię i samodzielnie zaprojektować taką ulubioną przytulankę? Próby samodzielnego szycia nie wyszły nam najlepiej aż któregoś dnia na facebooku – klik! zauważyłam reklamę strony z projektowaniem osobistego, personalizowanego pluszaka. Dzięki stronie www.mojpluszak.pl – klik! nawet najmłodsze dziecko z niewielką pomocą dorosłych jest w stanie stworzyć wymarzonego kotka, króliczka, robota czy potworka. Wzorów i kolorów macie do wyboru tak dużo, że ciężko się zdecydować. Można wybrać nawet kształt oczu czy dekoracji oraz zdecydować, co na Waszym pluszaku powinno być wyhaftowane, jakim kolorem i jaką czcionką. Od teraz ulubiony kotek, misio czy potworek, jak się zgubią w przedszkolu nie będą długo płakać w kącie, bo Panie przedszkolanki do razu zgadną do kogo zguba należy 🙂 Z pewnością wszystkie inne dzieci będą chciały mieć podobnego przyjaciela.

Samo projektowanie jest fajną, kreatywną zabawą przy której dzieci mają mnóstwo frajdy. Wyobraźnia u dziecka w dzisiejszych czasach jest często zaniedbywana przez rodziców i pedagogów. Nie znajdujemy czasu na poszerzanie horyzontów własnych pociech, idziemy do sklepu kupić gotowca i mamy z głowy. Tymczasem pobudzanie „artystycznej” prawej półkuli mózgu, która odpowiada za intuicję, wyobrażenia i kreatywność jest bardzo istotnym elementem rozwoju najmłodszych. Tutaj możecie zatem spędzić czas razem, zaszaleć, dobrze się bawić i przy okazji wspomagać wyobraźnię u dzieci. Same plusy 🙂

Pluszakowe projekty Lenki i Maciusia wyglądały tak:

kotek

potworek

Lenka zdecydowała się na kotka. Młoda marzy o kotku, ale z uwagi na to, że mamy już psa husky nie możemy sobie na drugiego zwierzaka pozwolić, bo przy naszym Lucjanie każdy kotek skończyłby niestety szybko i marnie. Amelka to pierwsza ulubiona koleżanka Lenki, więc i kotek nie bez powodu został Amelką 🙂

Maciuś to chłopak z charakterkiem. Jego ulubionym kolorem jest pomarańczowy. Z wielu wzorów wybrał potworka, który został Potworkiem Maciusia.

Poza zabawkami fajną opcją są dodatkowe naklejki z podobizną zaprojektowanego pluszaka. U nas trwa naklejkowy szał, więc te z pluszakami oczywiście musiały zostać zamówione obowiązkowo.

Moje skarby dochodzą do siebie w domu po choróbsku. Jakaż była radość dziś rano, jak listonosz dostarczył nam tajemnicze pudełko:

p1

Dzieci jak tylko zobaczyły naklejkę to od razu skojarzyły, że w kartonie przyjechały ich pluszaki. Otwieraliśmy wspólnie na 1, 2, 3.. i faktycznie w środku czekały na nas Amelka i Potworek wraz z certyfikatami urodzenia!

p2

Także oficjalnie przedstawiam Wam Amelkę, kotka Lenki:

p3

p6

oraz Potworka Maciusia:

p4

p7

Obie zabawki są pięknie wykonane i przyjemne w dotyku. Wykonane są z nietoksycznego, certyfikowanego materiału minky. Dzieciaki odkąd je dostały wciąż przytulają i oglądają, co chwile pytając co pluszaki mają wyszyte na brzuszkach i kiedy się urodziły? 🙂

Tego typu zabawki to również świetny pomysł na prezent. Zwykłych pluszaków w sklepach znajdziecie całe mnóstwo, ale żaden nie zrobi na Waszym dziecku takiego wrażenia jak ten własnoręcznie zaprojektowany. Polecam zatem odwiedziny w sklepie www.mojpluszak.pl – klik! i bawcie się dobrze! Projektowanie to świetna zabawa!

p5



There are 6 comments

Add yours
  1. Bożena Jędral

    Pomysł fajny, dziecko musi się skupić na poleceniach podczas projektowania, wytężyć wyobraźnię, podjąć decyzję, który wzór wybrać i jak pokierować projektem. Efekt końcowy bardzo zachęcający.

    • Elwira

      Dokładnie, na szczęście dopóki nie zatwierdzisz zamówienia to wybór można zmieniać, więc dzieci kombinowały tak długo aż ich efekt całkowicie zadowolił 🙂 A jakość pluszaków boska!


Dodaj komentarz