Wiem o Tobie wszystko

IMG_0995

Pragnę Cię! Kocham Cię! Nie uciekniesz przede mną! ..czyli wstrząsający thriller psychologiczny od którego nie będziesz mogła się oderwać. A na koniec przestroga i opowieść o tym, jak mój niemiecki kolega pozyskał do grona znajomych moje koleżanki, matki, żony, teoretycznie mądre baby, czyli rzecz o przekraczaniu barier bezpieczeństwa. Ku przestrodze!

Miałaś kiedyś takiego adoratora, który się w Tobie zakochał na amen? Męczył swoją obecnością, „przypadkowymi” spotkaniami, sms-ami, telefonami i zaproszeniami na koncerty na które szalenie chciałaś iść z każdym tylko nie z nim? Ja miałam! Może dlatego książkę tę czytałam jednym tchem i dziś Ci ją zrecenzuję, zachęcając do lektury.

Słyszałaś o stalkingu? Budzi on lęk nie tylko wśród znanych celebrytek, ale często dotyka również zwykłych śmiertelniczek. Doświadczyła go Clarrisa, główna bohaterka książki Claire Kendal „Wiem o Tobie wszystko”, przetłumaczonej już na ponad dwadzieścia języków.

Uwielbiam czytać! Z tego powodu biorę udział w wyzwaniu „Przeczytam 52 książki w ciągu 2016roku”. Na ten moment udało mi się przeczytać pięć, więc muszę podciągnąć tempo. Ta prezentowana dziś była ostatnia, jaką na tę chwilę udało mi się dokończyć. Wypatrzyłam ją na Instagramie, sporo osób wrzucało okładkę z poleceniem albo informacją, że czyta. To trochę tak, jak ze słynnym Greyem czy „Dziewczyną z pociągu”. Tym razem jednak czuję się usatysfakcjonowana, a zadowolić mnie nie jest łatwo!

Clarrisę prześladuje Rafe. Tworzy dla niej prywatne więzienie, które oczywiście nie ma celi, czy krat w oknach, ale przez to jest jeszcze większym koszmarem. Wyobraź sobie więzienie uplecione z lęku, który odczuwasz, prześladowanie, śledzenie, sprawdzanie zawartości Twojego śmietnika, szantaż i groźby. Idziesz ulicą i wszędzie widzisz swojego stalkera (prześladowcę), a nawet jak nie widzisz to masz już urojenia i sądzisz, że widziałaś albo jesteś przekonana, że za moment zobaczysz. I zwykle tak się dzieje. Czujesz to? Brrr.. pewnie dreszcze przebiegł Ci właśnie po plecach, a to zaledwie namiastka tego, co przeżywa główna bohaterka tej książki. Wszystko przez jeden wieczór i łóżko.

Książka pisana jest z poziomu trzech narracji. Po pierwsze obserwujemy życie bohaterki wczuwając się w jej rolę, dlatego wiele budzących grozę emocji doświadczamy wręcz osobiście. Nieraz podczas lektury poczujecie lęk, czy złapiecie się na tym, że macie na ciele gęsią skórkę. Mamy tu też narrację trzecioosobową z punktu widzenia narratora. I mamy dostęp do pamiętnika bohaterki, co daje nam w pełni jej portret psychologiczny.

„Wiem o Tobie wszystko” wpasowuje się bez dwóch zdań w obecne czasy i warto ją przeczytać również ku przestrodze. Z niektórych rzeczy warto zdawać sobie sprawę zanim jeszcze pozwolimy komuś zbliżyć się do nas niebezpiecznie blisko. Obecne w naszym życiu portale społecznościowe pozwalają na nawiązywanie wielu przypadkowych znajomości, co nie jest i nigdy nie będzie bezpieczne. Kolejny raz namawiam Cię do przejrzenia na spokojnie Twoich kont i zabezpieczeń, jakie masz szansę włączyć w dodatkowych opcjach na facebooku. Jak to zrobić?

  1. Zobacz dla kogo, jakie informacje z Twojego życia są dostępne. Być może wszystko upubliczniasz i nawet osoby spoza Twojego grona znajomych mają do tych zdjęć i postów dostęp. Kontroluj to dla bezpieczeństwa Twojego i Twojej rodziny.
  2. Nie dodawaj do grona znajomych ludzi, których nie znasz, ludzi z którymi od lat nie miałaś kontaktu, ponieważ nie wiesz na kogo wyrośli i co sobą reprezentują.
  3. Wyjeżdżając na urlop nie informuj o tym od razu całego świata. To cenna informacja chociażby dla złodziei. Gorąca fotka z plaży może być dla nich idealnym kąskiem!
  4. Zrób ćwiczenie: Gdybym chciała podarować Ci tę książkę, w jakimś szary papierze na którym napisałabym wiele informacji jakie odnalazłam na Twój temat w internecie to co by to mogło być i w jaki sposób mogłabym to wykorzystać przeciw Tobie? Zastanawiałaś się kiedyś nad tym?wiem

Sytuacja z życia wzięta:

Mieszkając w Niemczech poznałam X. Był Polakiem z drugiego końca Polski a na fejsie miał jakieś dziwne zdjęcie profilowe i informację, że pochodzi z Pacanowa. Jakież było moje zdziwienie, gdy po czasie patrzę, że „X” ma wśród znajomych moje koleżanki! Kobiety, żony, matki, no rozsądne niby baby. Pytam się więc jednej, drugiej, trzeciej skąd go znają, bo szczerze byłam zdziwiona. Ten facet nigdy nie był ani jedną nogą w moim rodzinnym mieście i żadnej z nich nie widział na oczy. Żadna też nie potrafiła mi tego faktu wytłumaczyć. Żadna z nich go nie znała! Puścił zaproszenie to przyjęły wpuszczając go do swojego świata. Miały szczęście, że „X” to normalny facet. Mogły przecież trafić na złodzieja, zboczeńca, czy mordercę! Mało tego, prawie dziesięć z nich do dziś ma go w gronie facebookowych znajomych. Może ten wpis zmotywuje je refleksji.. Ograniczcie liczbę znajomych dla własnego dobra, nie przyjmujcie przystojniaków z drugiego końca świata tylko dlatego, że mają zdjęcie jak z okładki Vogue, czy wspólnych znajomych. Trzy razy zastanówcie się, czy chcecie by ta osoba widziała Wasze zdjęcia i posty.

A wracając do książki podaję dane techniczne:

Tytuł: „Wiem o Tobie wszystko”

Autor: Claire Kendal

Wydawnictwo:  Akurat

Stron: 416

Okładka: miękka

Na koniec wisienka na torcie: ROZDANIE!! Z uwagi na to, że nie jest to książka do której zamierzam wracać chętnie podaruję ją kolejnej osobie. Napisz mi w komentarzu na blogu, dlaczego to Ty powinnaś ją otrzymać? Masz na to czas do 3 marca 2016r. do północy. W piątek 4 marca podam na facebooku do kogo „Wiem o Tobie wszystko” pofrunie 🙂

IMG_0993

IMG_0995

Za piękne zdjęcia jak zawsze podziękowania należą się Fotogru Rafał Ryziński – klik!



There are 14 comments

Add yours
  1. Aneta

    Uwielbiam czytać! W ciąży miałam na to czasu aż nadto…. 🙂 teraz troszkę mniej, ale lubię czasem pobyć sam na sam z dobrym kryminałem. Właśnie wczoraj oglądałam ciekawy film. UTRZYMANKI. Historia 2 dziewczyn przetrzymywanych w „domowym” więzieniu. Jeżeli masz okazję obejrzeć to polecam.

    Co do książki. Chciałabym ja przeczytać. Kocham thrillery, kryminały…. wszystko co trzymaj napięciu do ostatniej strony…
    Może będzie jedną z tych książek które pamięta się latami….

    Pozdrawiam.

  2. Katarzyna

    Są książki, które powodują pewne emocje i odczucia. Bywało już tak, że czytając czułam wiatr we włosach, szybciej biło serce, gryzłam paznokcie i trzymałam kciuki za bohatera. Jeśli to jest jedna z tych książek, to chcę tego doświadczyć.

  3. G&A Marine Ladies

    Dlatego właśnie nie wpuszczam „do swojego świata” osób przypadkowych i raz na jakiś czas robię porządki w znajomych, na fejsie jak i w życiu 😉
    Niestety życie pisze nam różne scenariusze. Osobiście nie lubię czytać takich książek, ale ta mnie zaintrygowała 🙂

  4. Ilona P

    Z chęcią bym przygarnęła, przeczytała. Kiedyś też tak miałam że przyjmował nieznajomych, ale poszła po rozum do głowy. Dlatego też bym chciała tę książkę – by poznać dogłębniej takie zachowania

  5. Ania Radtke

    Chętnie przeczytałabym tą książkę, ponieważ mogłabym ją później pożyczyć niektórym niemądrym znajomym, którzy do znajomych na fejsie przyjmują jakiś ciapków i piszą z nimi po angielsku. Byłaby to dobra przestroga dla innych 🙂

  6. Hancia

    Bardzo chętnie przeczytałabym tą książkę, ponieważ ostatnio czytam inną tematykę (same książki o miłości 🙂 ). Czas zacząć czytać coś ambitniejszego.

  7. Małgosia

    To ciekawe!!! Ja też mam takie postanowienie, aby w 2016 przeczytać 52 książki!!!Zawsze bardzo lubiłam czytać, ale w pewnym czasie zaniechałam z powodu słabnącego wzroku, do czego nie chciałam się przyznać zarówno przed sobą jak i bliskimi. Jednak, gdy się z tym faktem pogodziłam i zrobiłam sobie okulary powróciłam do tego przemiłego zajęcia. Chętnie więc przeczytam i mam nadzieję, że szczęście się do mnie uśmiechnie podczas rozdania. Pozdrawiam ciepło

  8. Klaudia

    Z ogromną ochotą przeczytałabym taką książkę! ostatnio „siedzę” w innej tematyce, bo piszę pracę magisterską.. a w sobotę obchodzę okrągłe urodziny, więc byłby to świetny prezent 🙂


Dodaj komentarz