Udało mi się dzisiaj kupić marchew od miejscowego rolnika. Taką szczęśliwą, o dziwacznych kształtach, niewiele przypominającą te równe, umyte, pomarańczowe marchewki, jakie królują w marketach. Zainspirowana wczorajszym przepisem na Fit grupie błyskawicznie popełniłam ciasto. W moim przepiśniku znajdują się dwa przepisy na ciasto marchewkowe. Pierwszy mam od kierowniczki z banku w którym odbywałam staż – Pani Alinki i korzystam z niego od wielu lat. To ciasto cudnie rośnie, jest wilgotne i pełne bakalii. Drugim przepisem podzieliła się ze mną Pani Jadzia, kucharka z naszego przedszkola. W jej wersji ciasto marchewkowe jest mega puszyste i takie bardziej babkowe. Dzisiejsza, trzecia odsłona ciasta będzie w wersji fit. Mocno wyczuwa się tu smak marchewki. Ciasto wylałam na wielką blachę, więc niewiele urosło i jest raczej takim płaskim plackiem, ale smakuje obłędnie i nie zawiera mąki. Myślę, że następnym razem upiekę je w keksówce.
Martyna – bardzo Ci dziękuję za ten przepis, zostaje ze mną na dłużej 🙂
W przygotowaniu składników pomagał mi thermomix, ale z powodzeniem wystarczy Wam blender i klasyczna tarka. Piekłam razem z koleżanką od razu dwie blachy, dlatego ilość składników, jaką poniżej widzicie jest podwójna.
Jeśli chodzi o orzechy to dałyśmy mix różnych: fistaszki, włoskie, laskowe i nerkowce. Ciasto nam wyszło dość płynne i przez moment nawet się zastanawiałyśmy, czy nie dodać jeszcze płatków owsianych, ale ostatecznie wskoczyło do pieca zgodnie z przepisem i bez dodatków.
Idealnie komponuje się z kawą i nie wchodzi w boczki 😉 Możecie je udekorować kremem, jogurtem i bakaliami. Smacznego!
MAM PYTANIE DLACZEGO BA ZDJECIU JET 9 JAJEK A W PRZEPISIE 4-5?
Bo tak jak wspomniałam ja z koleżanką robiłyśmy wspólnie i od razu dwie porcje ciasta 😉
Wygląda obłędnie! Muszę spróbować!
Sama często robię takie ciasta. Na pierwszy rzut oka wyglądają nieco zakalcowato, niemniej smakują idealnie. Zamiast mąki z płatków owsianych dodaję mąkę ryżową lub mąkę z płatków jaglanych. Wrzucam także rodzynki i żurawinę, aby zróżnicować smak.
Coś dla mojej mamy! Muszę podesłać jej ten przepis.
a ja lubię takie niskie placki, bo są jak batoniki i można je łatwiej wziąć do pracy. Rewelacja po prostu.
Dobrze się zapowiada! Nie mogę teraz jeść mąki pszennej a ciasto marchewkowe uwielbiam, więc spróbuję 🙂
Jestem ogromną fanką ciasta marchewkowego…panie z mojej ulubionej kawiarni doskonale o tym wiedzą 😛 Muszę w końcu ogarnąć własne w domu – a ten przepis wygląda maksymalnie prosto! Dziękować 😀
Mniam zjadłabym, tylko z robieniem gorzej;)
Mam pytanie jak wykonać taki krem jak na zdjęciu ?
To nie krem, na zdjęciu ciasto jest udekorowane jogurtem greckim gęstym i orzechami 😉
Hej, nie jestem mistrzem wypieków. moze moje pytanie bedzie dziwne, ale… czy ciasto wkładamy do rozgrzanego czy zimengo piekarnika?
pozdrawima
Ewa
Do rozgrzanego 😉
Blender zmieli płatki na konsystencje mąki??
To zależy jaki blender, próbuj. Mój zelmer daje radę.
Wygląda cudownie 🙂 i ten kolorek…
Zrobilam z 4 jajek i 150 g maki owsianej..ciasto wyszlo tak geste ze jak jem to czuje sam gluten. Jest tak kleiste ze czuc jakby sie jadlo sama make. O co chodzi?
Moje aż tak gęste nie było. A jajka w jakim rozmiarze dałaś Ada?