Witaj szkoło: Jak wybrać plecak dla pierwszoklasisty?

plecak do szkoły

Tegoroczny wrzesień będzie dla nas wyjątkowym wydarzeniem. Lenka, najstarsza z całego trio, po raz pierwszy powędruje do szkoły. Na plecach dumnie będzie dźwigać plecak wypełniony zeszytami, piórnikiem, śniadaniówką i bidonem. Od wielu lat mądre głowy prześcigają się w pomysłach, jakby ułatwić dzieciom to dźwiganie, alarmują, że plecak pierwszoklasisty waży nawet 10 kg, więc ja jako matka jestem lekko przerażona. Z tego właśnie względu wzięłam na tapetę tornistry. Przeprowadziłam wręcz plecakowe śledztwo do którego zaprosiłam moje Czytelniczki, zaprzyjaźnioną fizjoterapeutkę i ulubioną ciocię, która od ponad 20 lat jest nauczycielem wychowania wczesnoszkolnego, czyli klas I-III. Jeśli zatem i Was czeka właśnie zakup nowego plecaka dla dziecka to koniecznie przeczytajcie ten tekst, może wiele wyjaśnić i pomóc.

Jak wybrać idealny plecak dla pierwszoklasisty?

Plecak przede wszystkim powinien podobać się małemu uczniowi. Warto zatem jego wyboru dokonać wspólnie. U nas wyglądało to tak, że najpierw ja dowiedziałam się i posegregowałam plecaki odrzucając oferty nie spełniające kryteriów o których piszę poniżej. Następnie zaprosiłam Lenkę by ostatecznie zdecydowała, który plecak podoba jej się najbardziej. Wstępna selekcja dała mi gwarancję, że młoda nie ulegnie czarowi produktu z ulubionym bohaterem z bajki, który co najwyżej nada się jako worek na strój gimnastyczny, bo z dobrym plecakiem ma niewiele wspólnego.

Waga. Wiemy już, że mały uczeń nosić będzie prawie 10-kilogramowy tornister. Zwracajmy zatem uwagę, by ten sam w sobie był lekki. Im lżejszy tym lepiej. Na szczęście nowe technologie i materiały pozwalają na to by idealny plecak ważył w granicach 1-1,2kg.

Ergonomiczny kształt plecaków sprawia, że wspierają one kręgosłup, odciążając go i rozkładając ciężar. To znacznie poprawia komfort podczas dźwigania a także narzuca prawidłową postawę. W tym przypadku odpadły nam wszystkie plecaki, które nie miały usztywnionego panelu w okolicy pleców, a uznanie zyskały te z płynną regulacją pasów barkowych. Oglądając panele zwracałam natomiast uwagę na to z czego są wykonane oraz czy mają profilowane rowki gwarantujące lepszą cyrkulację powietrza, by dziecko mniej się pociło.

Regulowane szelki sprawiają, że plecak dużo łatwiej dopasować do dziecka. Wiadomo, że każde ma inny wymiar i im więcej regulacji tym dokładniej jesteśmy w stanie plecak spersonalizować pod kątem naszego małego ucznia. Szelki powinny być anatomiczne, wyprofilowane, najlepiej zintegrowane z pasem piersiowym. Zbyt cienkie będą się wbijać w ramiona, ocierać je, podrażniać i narzucać złą postawę.

Regulowany pas biodrowy to element, który wielu specjalistów uważa za najistotniejszy w plecakach. Zaciągnięcie pasa sprawia, że to na nim zaczyna opierać się cały ciężar.

Odblaski pełniące nie tylko funkcję ozdobną, co rolę bezpieczeństwa. Odblaski znacznie i skutecznie podnoszą widoczność dziecka na drodze. Warto zatem zwrócić na nie uwagę podczas zakupów. Powinny być z przodu, z tyłu i z obydwu boków tornistra.

Dno tornistra to element, który najczęściej się brudzi i niszczy. Warto zatem, by było wzmocnione i miało zamontowane stópki, dzięki którym plecak nie wywraca się i nie jest narażony na przecieranie.

Materiał wierzchni plecaka powinien być wodoodporny. Tylko taki daje gwarancję, że zawartość nie zamoknie przy pierwszym deszczu.

Na koniec wymienię Wam jeszcze gadżety, które podnoszą jakość użytkowania, ale nie są obowiązkowe. Zaliczamy do nich: plan lekcji w pokrywie, karabińczyk na klucze, czy wszelkiego rodzaju naszywki, ozdobne pompony, bibeloty. Bez wątpienia uatrakcyjnią one plecak, ale nie mają wpływu na kręgosłup dziecka.

Co powinno się zmieścić w plecaku?

Tu Was pewnie nie zaskoczę, ale warto sprawdzić liczbę kieszonek. Wiadomo, że pierwszoklasista to często słabo ogarnięty człowiek. Aby zachować ład powinien mieć do dyspozycji nie tylko komorę główną w plecaku, ale także kilka kieszonek bocznych, chociażby na śniadaniówkę, bidon, czy piórnik. Fajnie jak ma jeszcze jakąś wewnętrzną kieszeń np. na pieniądze, czy dokumenty (umowy basenowe, zgody na wycieczkę czy zdjęcia).

Kontroluj wagę dziecięcego plecaka

W sklepach stacjonarnych i on-line (link) pojawiły się już promocje na artykuły papiernicze w tym bogato wypchane piórniki, czy zeszyty w twardych oprawkach. Te drugie wyglądają porządnie, ale i sporo ważą. Jeśli weźmiesz pod uwagę fakt, że Twoje dziecko ma mieć tych zeszytów kilka i umiesz liczyć, szybko dojdziesz do wniosku, że waga okładek robi się imponująca i raczej nie będzie sprzyjać kręgosłupowi malucha. Celuj zatem w lekkie, cienkie okładki. Lepiej częściej kupić nowy zeszyt niż dokładać dziecku kilogramów do plecaka.

Plecak, który wybrała moja córka

Spełnia wszystkie powyższe kryteria. Zamówiłyśmy go bez wychodzenia z domu, za pośrednictwem Allegro – tutaj. Serwis ten daje możliwość przeglądania wielu ofert z różnych sklepów, porównywania ich, segregowania według ceny, popularności, czy stanu. Allegro to wielki przyjaciel zabieganych mam. Oszczędza czas, daje możliwość realizacji zakupów w domowym zaciszu i gwarantuje błyskawiczną dostawę do domu, jeśli korzystamy z opcji kuriera. Posegregowanie plecaków i przejrzenie najlepszych ofert zajęło mi kilkanaście minut, podczas gdy wyprawa do sklepu zajęłaby pewnie pół dnia, bo na jednym sklepie raczej byśmy nie skończyły, a dodatkowo młoda wypatrzyłaby setki innych plecaków, które mój rozsądek nakazuje odrzucić.

Plecak jest firmy Hama, która podobnie do firm takich jak Topgal, czy Herlitz królują na rynku plecaków szkolnych, gwarantują doskonałą jakość i bezpieczne użytkowanie. Dotarł do nas już na drugi dzień po dokonaniu przelewu i prezentuje się rewelacyjnie.

Lenka zdecydowała się na fioletowo-różową wersję z jednorożcem, która na żywo wygląda jeszcze lepiej niż w internecie!

Dajcie znać, czy podoba się Wam nasz wybór i czym Wy kierowałyście się przy zakupie plecaka dla dziecka? Więcej ofert na tornistry i plecaki znajdziecie tutaj.

 

 



There are 3 comments

Add yours
  1. Izabela Marut

    Plecak jak widzę wyglada pięknie ale przede wszystkim jest praktyczny. Pas biodrowy to podstawa i ja zawsze zwracam na niego uwagę 😉Widać ze wasz wybór był przemyślany i życzę by długo służył

  2. alexanderkowo.pl

    Mój Synek za rok idzie do szkoły i już mnie to przeraża. Przeraża mnie widok tych olbrzymich plecaków napakowanych po brzegi. Faktycznie wybór plecaka to ważna sprawa!


Dodaj komentarz